Części do produkcji lamp
Lampy nie musisz u nas kupować gotowej — złożysz ją z czterech części: podsufitka na sufit, kabel w oplocie tekstylnym, oprawka i źródło światła. A składać wcale nie musisz: oprawki z kablem to gotowe zestawy pod żarówkę, a w wersji do gniazdka obejdziesz się nawet bez elektryka. Przychodzą tu osoby, którym do wnętrza nie pasuje nic z gotowych katalogów, oraz rzemieślnicy robiący małe serie do kawiarni, hoteli i showroomów.
Żarówki LED
Kable elektryczne do lamp
Oprawy żarówek
Podsufitki do lamp
Uchwyty do kabli
Klosze do lamp
Włączniki i gniazdka
Konstrukcje do lamp
Akcesoria elektryczne
Systemy komponentów
#showmore#
Większość sklepów z oświetleniem sprzedaje gotowe wyroby, a komponenty traktuje jak części zamienne. U nas część jest towarem głównym, a gotowe lampy składamy z niej my. Wybierzesz kształt, materiał i kolor każdego elementu osobno — metalową oprawkę do kabla linowego, porcelanową do bawełnianego oplotu, betonową do wnętrza industrialnego. Kable prowadzimy w przekrojach od 2×0,35 do 5×0,75 mm², oprawki w bakelicie, betonie, drewnie, metalu, tworzywie, porcelanie i silikonie, podsufitki od 83 do 126 mm z jednym do czterech wyjść. Ta szerokość nie jest sztuką dla sztuki: dopiero mając do wyboru całą skalę, można naprawdę zestroić lampę z pomieszczeniem, zamiast szukać mniejszego zła w katalogu gotowych sztuk. A ponieważ to jeden system, kombinacje trzymają się też technicznie — nie musisz sprawdzać, czy gwint i przekrój się spotkają. Kto składać nie chce, sięgnie po gotowe zestawy albo zleci montaż lampy w naszym warsztacie.




Z czego składa się lampa wisząca?
Z czterech części: podsufitki, kabla, oprawki i źródła światła. Piątą częścią jest klosz, jeśli nie chcesz zostawić żarówki świecącej swobodnie. To cały zestaw konstrukcyjny — niczego więcej do lampy wiszącej nie potrzebujesz, o ile wieszasz ją na istniejącym wyprowadzeniu w suficie.
Podsufitka to osłona, która zakrywa puszkę instalacyjną i trzyma kabel. Dobiera się ją według średnicy puszki oraz liczby kabli, które mają z niej wychodzić: rozeta z jednym otworem niesie jedną lampę, wersje z trzema i czterema wyjściami udźwigną całą grupę nad stołem jadalnym z jednego punktu na suficie. Oszczędza to kucie w suficie i wygląda czyściej niż trzy puszki obok siebie.
Kabel decyduje o długości zawieszenia i o wyglądzie — kolor oplotu to pierwsza rzecz, którą widać w pomieszczeniu. Oprawka trzyma żarówkę, a często też klosz. Źródło światła wybiera się na końcu, bo w tym momencie już wiesz, ile światła potrzebujesz i jaki trzonek pasuje do oprawki.
Wskazówka z praktyki naszych monterów: zacznij od oprawki. Wyznacza gwint żarówki, grubość kabla, który da się do niej wprowadzić, oraz to, czy udźwignie klosz — a od niej dolicza się resztę. Kiedy zaczyna się od kabla albo od klosza, prawie zawsze coś trzeba zmieniać wstecz.
Czy lampę trzeba składać samodzielnie?
Nie. Gotowe zestawy znajdziesz w oprawkach do żarówek z kablem — oprawka i kabel przychodzą połączone z produkcji, więc wystarczy wkręcić żarówkę. Składanie z pojedynczych części ma sens wtedy, gdy chcesz kombinację, której nikt nie oferuje; poza tym sięgnij po zestaw.
Seria wisząca PUNTO idzie na sufitowe wyprowadzenie jak każda inna lampa. Masz ją w metalu, drewnie, porcelanie i silikonie, w trzonkach E27, E14, S14d i GU10, a z kablem linowym w wersjach XL, 2XL i 3XL. Wykonanie zewnętrzne o stopniu ochrony IP65 prowadzimy w długościach 1,5 i 5 metrów, więc do pergoli albo zadaszonego tarasu niczego nie trzeba doliczać.
W tej samej ofercie jest też seria SNAKE dla tych, którzy do elektryki sięgać nie chcą albo nie mogą: ma wyłącznik na kablu i wtyczkę na końcu. Podłączysz ją jak lampkę, żadnej puszki w suficie. Docenią to najemcy, instalacje tymczasowe, wystawy i sesje zdjęciowe — a w wersji zewnętrznej EIVA o stopniu ochrony IP65 również taras, na którym wyprowadzenia brak.
Zestaw nie obejmuje dwóch części z czterech — podsufitkę i żarówkę dobierzesz osobno albo zostawisz je w spokoju, gdy zawieszenie idzie z szyny lub z haka. Nad zestawem jest jeszcze jeden stopień: montaż na zamówienie w naszym warsztacie, gdzie złożymy również kombinację, której w ofercie gotowej nie ma.
Jaką oprawkę wybrać i co ona wyznacza?
Oprawka wyznacza trzy rzeczy naraz: gwint żarówki, przekrój kabla, który przez nią przejdzie, oraz to, czy utrzyma klosz. Dlatego wybiera się ją jako pierwszą, nie jako ostatnią.
Najczęstsze gwinty to E27 i E14. E27 to klasyczny duży trzonek do salonów, jadalni i wnętrz industrialnych, E14 mniejszy — pasuje do żyrandoli z wieloma ramionami i do lampek nocnych. Obok nich prowadzimy liniowy trzonek S14d do rurkowych żarówek retro oraz GU10 do opraw punktowych. Zamienić ich nie można, więc gwint sprawdź wcześniej niż cokolwiek innego.
Materiał rozstrzyga o wyglądzie i o cieple. Porcelana i ceramika zniosą najwyższe temperatury i sprawdzą się tam, gdzie świecą wyższe moce albo gdzie oprawka bez klosza jest na widoku. Metal wygląda luksusowo i jest wytrzymały, ale przy wyższych mocach się nagrzewa. Bakelit jest najtańszy i najlżejszy, drewno i beton kupuje się ze względu na wzornictwo. Wersji kolorystycznych jest cały szereg, od czarnej po miedzianą.
Gdy planujesz klosz, potrzebujesz oprawki z odpowiednim pierścieniem albo gwintem — znajdziesz ją wśród oprawek do mocowania kloszy. Chcesz wyłącznik bezpośrednio na lampie zamiast na ścianie? Istnieją też oprawki z wbudowanym wyłącznikiem; przy lampach stołowych i kinkietach to najwygodniejsze rozwiązanie, bo nie trzeba kuć nowego obwodu.
Podłączenie krok po kroku opisaliśmy w poradniku jak podłączyć oprawkę żarówki. Większość oprawek rozkłada się na trzy części — korpus, wkładka ze stykami i pierścień osłonowy — a kabel mocuje się w nich śrubkami bez lutowania, więc poradzi sobie z tym również ktoś, kto trzyma szczypce raz do roku.
Jakiego kabla do lampy potrzebujesz?
Do zwykłej lampy wiszącej 230 V wystarczy kabel dwużyłowy 2×0,75 mm²; trzeciej żyły potrzebujesz tylko tam, gdzie lampa ma metalowy korpus, który się uziemia. To cała decyzja, na której większość osób grzęźnie.
Ofertę prowadzimy od niskoprądowych 2×0,35 po pięciożyłowe 5×0,75 mm². Cienkie kable niskoprądowe stosuje się przy zestawach niskonapięciowych i tam, gdzie kabel jest raczej dekoracją niż elementem nośnym. Dwużyłowy 2×0,75 mm² to zwykły standard do zawieszeń. Wersja trójżyłowa idzie wszędzie tam, gdzie metalowy klosz albo metalowa oprawka są podłączone do sieci i technik przeglądowy będzie chciał zobaczyć przewód ochronny.
O wygląd dba oplot. Bawełna i len działają miękko i pasują do pomieszczeń mieszkalnych, efekt jedwabiu do wnętrz reprezentacyjnych, kable linowe w wykonaniu 16 XL, 24 2XL i 30 3XL do wnętrz industrialnych, gdzie kabel ma być widoczny jako element. Długość dobieraj z zapasem dwudziestu centymetrów — skrócić kabel można zawsze, przedłużyć już nie.
Na zewnątrz nadają się wyłącznie kable do tego przeznaczone. Zewnętrzne kable w oplocie tekstylnym mają odporniejszy płaszcz i zniosą wilgoć oraz promieniowanie UV, które zwykły bawełniany oplot rozłoży w dwa sezony.
Gdy kabel pobiegnie po ścianie albo ma zostać ukryty, sięgnij po osłony Creative-tube albo po uchwyty i przepusty, które uporządkują zawieszenie i odciążą naciąg na oprawkę. Przy dłuższych zawieszeniach jest to ważniejsze, niż wygląda — ciężar kabla inaczej w całości oprze się o styki.
Jak wybrać podsufitkę i ile lamp z niej poprowadzisz?
Wybieraj według średnicy puszki instalacyjnej i według liczby kabli, które mają z niej wychodzić — mamy je od 83 do 126 mm z jednym do czterech wyjść. Mniejsza od puszki być nie może, większa może.
Jeden otwór to przypadek najczęstszy: jedna lampa nad jednym punktem. Wyjścia da się jednak wykorzystać po to, żeby z sufitu nie wystawały trzy puszki obok siebie — z jednej podsufitki rozprowadza się trzy kable różnej długości i nad stołem powstaje grupa, która działa jak jedna całość.
Otwory boczne wyprowadzają kabel w bok, więc lampa może wisieć gdzie indziej, niż jest elektryka. To najtańszy sposób, żeby przesunąć światło nad środek stołu, gdy stół się przeniósł, a wyprowadzenie zostało. Materiałowo wersja metalowa pasuje do oprawek metalowych, drewniana do wnętrz ciepłych, a porcelanowa do zestawów retro.
Same podsufitki i rozety znajdziesz w maskownicach i podsufitkach do lamp. Jeśli nie chcesz doliczać średnic, wybierz podsufitkę według materiału oprawki, a średnicę według puszki — więcej warunków w tym nie ma. A gdy i tym nie jesteś pewien, podaj nam telefonicznie wymiar puszki, a doradzimy wielkość.
Czy z komponentów da się zbudować także lampę zewnętrzną?
Tak, ale wyłącznie z części z deklarowanym stopniem ochrony. Zestawy zewnętrzne budujemy z systemu EIVA o stopniu ochrony IP65, który w całości montuje się bez narzędzi. Zwykłej oprawki wnętrzowej na zewnątrz dać nie można, nawet pod okapem dachu.
EIVA to system silikonowy: oprawki, podsufitki i końcówki zatrzaskują się w siebie bez skręcania, a złącze uszczelnia się samo. Stosuje się go na tarasach, pergolach i zadaszonych wejściach, gdzie ma świecić klasyczna żarówka, a nie reflektor — czyli tam, gdzie chodzi o atmosferę, nie o oświetlenie drogi dojazdowej. Gotowe zestawy zewnętrzne znajdziesz w seriach PUNTAR i SNAKAR wśród oprawek z kablem.
Do tego samego celu prowadzimy zewnętrzne girlandy świetlne LUMET, które da się skracać i ustawiać według długości tarasu. Wewnątrz ich odpowiednikiem jest system FILÉ — wnętrzowe girlandy świetlne do kawiarni, sklepów i mieszkań, gdzie widoczny ma być kabel i szereg żarówek.
Oba systemy uzbraja się tymi samymi żarówkami LED 230 V, więc temperaturę światła da się zestroić w środku i na zewnątrz. Na tarasie i w przylegającym pomieszczeniu to widać: różnica dwustu kelwinów zrobi ze szklanej ściany granicę między dwoma różnymi domami.
Do czego komponenty przydają się poza budową nowej lampy?
Najczęściej do renowacji — wymienisz kabel i oprawkę w starym żyrandolu i zostanie ci sztuka, której gdzie indziej nie kupisz. Drugi typowy przypadek to produkcja małoseryjna: kawiarnia, hotel albo showroom potrzebuje dwudziestu jednakowych lamp, których nie ma w żadnym katalogu.
Do renowacji nadają się też same klosze, gdy konstrukcja jest w porządku i zmienia się tylko wygląd — do żyrandoli, do lamp oraz do opraw punktowych. Wymiana klosza to najtańszy sposób, żeby przesunąć pomieszczenie gdzie indziej bez sięgania do elektryki.
Do budowy części nośnej służą elementy konstrukcyjne i części lamp: ramiona, rurki, złączki i rozety, z których powstaje również niestandardowy kształt na miarę wnętrza. Tędy wiedzie droga do długich liniowych zawieszeń nad barowym blatem i do rozgałęzionych żyrandoli na klatkę schodową.
Trzecia grupa to naprawy, które inaczej oznaczałyby wyrzucenie całej lampy. Pęknie oprawka, zestarzeje się kabel, ułamie się zawieszenie — część kosztuje ułamek ceny nowej sztuki, a przy lampie designerskiej to jedyna droga, żeby ją zachować. Na drobiazgi wokół tego są tu akcesoria elektryczne oraz włączniki i gniazdka w tych samych kolorach co kable.
Czego będziesz potrzebować do złożenia?
Poza częściami tylko szczypiec, płaskiego wkrętaka i pół godziny. Komponenty skręca się i zatrzaskuje, nie lutuje. Elektryka potrzebujesz dopiero do podłączenia w suficie, nie do złożenia samej lampy.
Praktyczna lista, gdy budujesz lampę wiszącą od zera: podsufitka albo rozeta, kabel w potrzebnej długości, oprawka z właściwym gwintem, żarówka i opcjonalnie klosz. Skrót dla niecierpliwych: oprawka z kablem łączy pierwsze trzy pozycje w jedną.
Do tego uchwyty i przepusty, jeśli kabel pobiegnie po ścianie, oraz kostka złączeniowa z akcesoriów elektrycznych do połączenia w suficie. Kompletny przegląd części według systemów znajdziesz w systemach oświetleniowych, gdzie widać, co z czym się łączy.
Nie masz na to czasu albo sobie nie ufasz? Złożymy lampę w naszym warsztacie — wybierzesz części, my je zmontujemy, przetestujemy i wyślemy sztukę gotową do podłączenia. Indywidualnie złożone lampy potrafimy również zamontować.
Przyjedź obejrzeć komponenty do showroomu, materiału i koloru oplotu ze zdjęcia nie rozpoznasz; do oględzin dorzucimy wskazówki montażowe. Najczęstsze pytania spisaliśmy w poradach, wskazówkach i FAQ.
Kto stoi za zaleceniami na tej stronie?
Treść przygotowuje zespół techniczny LUXIFER sp. z o.o., spółki, która oświetleniem zajmuje się ponad dziesięć lat. Nie jesteśmy tylko sklepem internetowym — z tych komponentów sami składamy lampy, testujemy je w eksploatacji i kompletujemy na miarę w naszym warsztacie. Doświadczenie z tych zestawów przekłada się na zalecenia powyżej.
Jesteśmy dystrybutorem kabli tekstylnych i akcesoriów marki Creative-Cables, której części powstają we włoskich warsztatach rzemieślniczych. W zespole mamy zawodowych techników i elektryków, więc żądaną konfigurację wykonamy na miarę, a sterowanie oświetleniem podłączymy do DALI, KNX, ZigBee oraz Matter.
Nie wiesz, czy wybrana oprawka udźwignie twój klosz albo czy wystarczy ci gotowy zestaw zamiast składania z części? Zadzwoń na +48 22 103 24 57 albo napisz na info@luxifer.pl.
Ostatnia aktualizacja 27 sierpnia 2026 · LUXIFER sp. z o.o., NIP PL5252888950, Kudowa-Zdrój
