Lampy kuchenne do gniazdka
Te oprawy są przeznaczone do kuchni, które już stoją. Zasilacz jest we wtyczce, więc listwę LED po prostu wpinasz do gniazdka nad blatem i nikt nie musi zdejmować szafek ani wzywać elektryka. Dzięki temu światło pod szafkami zyska także kuchnia, w której nikt o nim przy budowie nie pomyślał, i tak samo sprawdza się przy odświeżeniu kuchni, która poza tym jest dobra.
#showmore#
Przewód od oprawy do wtyczki ma dwa metry i wlicza się w to droga za bokiem szafki w dół, więc licz go od miejsca, w którym listwa zacznie się pod szafką. Wtyczka z zasilaczem chowa się za czajnikiem, za mikrofalówką albo za bokiem szafki, a obok samej listwy siedzi jeszcze krótki profil z elektroniką. Różnica wobec wersji na stałe sprowadza się właśnie do widocznego przewodu i jednego zajętego gniazdka. Światło włączasz i ściemniasz czujnikiem w listwie albo pilotem; co dokładnie jest w komplecie, podajemy w karcie każdej oprawy, a osobno znajdziesz jedno i drugie w kategorii ściemniacze LED. Kształt profilu, długość i barwę światła wybierasz tak samo jak w wersji na stałe — opisujemy to na stronie oświetlenie blatu kuchennego. Kto dopiero buduje kuchnię, wybiera lampy kuchenne na podłączenie kablowe.
Na czym polega montaż w gotowej kuchni?
Przykręcasz albo przyklejasz listwę do dna szafki, prowadzisz przewód za bokiem szafki w dół i wpinasz wtyczkę do gniazdka nad blatem. Nikt przy tym nie kuje ściany, w instalacji elektrycznej nic się nie zmienia, a kuchni nie trzeba rozbierać. Najdłużej zastanowisz się nad tym, którędy poprowadzić przewód. Reszta to śrubokręt i dwie ręce.
Skąd wziąć prąd, gdy nad blatem nie ma wolnego gniazdka?
Możesz podzielić się gniazdkiem z czajnikiem albo mikrofalówką. Listwa podszafkowa pobiera mniej więcej tyle prądu co żarówka, więc rozgałęźnik na dwa urządzenia w zupełności wystarczy i nic nie wybije bezpiecznika. Jeśli najbliższe wolne gniazdko jest dopiero na drugim końcu kuchni, lepiej podziel zabudowę na dwa krótsze odcinki i każdy podłącz do najbliższego gniazdka; potrzebujesz wtedy dwóch zasilaczy i dwóch gniazdek.
Którędy poprowadzić przewód, żeby nie było go widać?
Najlepiej z narożnika między szafką a ścianą w dół, za bokiem szafki. Tam zasłania go sama szafka i nie przeszkadza nawet przy myciu ściany za blatem. Tam, gdzie bok szafki nie jest wolny, pomoże wąska listwa kablowa naklejona w tym samym kącie, w którym siedzi oprawa. Przez szczelinę między dwiema szafkami prowadzi się tylko krótki kabel łączący dwa odcinki, bo dłuższy przewód widać z każdego miejsca w kuchni.
Kleić czy przykręcać do dna szafki?
Wkręty trzymają pewniej i zawsze można je odkręcić, a dwustronna taśma z opakowania jest do cienkich den i do materiału, w którym nie chcesz wiercić. Wystarczą krótkie wkręty: dno szafki ma zwykle 16 do 18 mm, więc wkręt na 10 mm trzyma i nie wyjdzie po drugiej stronie, w środku szafki. Przy klejeniu taśma trzyma tym lepiej, im dokładniej odtłuścisz powierzchnię, bo tłusty nalot jest na dnie szafki także tam, gdzie go nie widać; wystarczy szmatka nasączona spirytusem.
A jeśli długość szafek nie pasuje do żadnej długości z magazynu?
Wtedy dotniemy listwę na wymiar i wyślemy gotową, z przewodem, zasilaczem i zaślepkami, więc u siebie nic nie tniesz ani nie skracasz. Podaj nam długości szafek i to, gdzie nad blatem masz wolne gniazdko. Resztę oferty do kuchni znajdziesz w kategorii lampy do kuchni, a to, co bierzemy na siebie przy montażu, opisujemy w naszych usługach. Nie masz pewności, czy dwa metry przewodu dosięgną twojego gniazdka? Napisz na info@luxifer.pl albo zadzwoń pod +48 22 103 24 57.
Zaktualizowano we wrześniu 2026 · Kuchenne listwy podszafkowe dostarcza LUXIFER sp. z o.o., Kudowa-Zdrój, NIP 5252888950
